Jakie jest zastosowanie węglika wolframu?




Kto chce wywiercić otwór w ścianie i zakłada wiertło widiowe do wiertarki, ten prawdopodobnie nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego końcówka wykonana jest z węglika spiekanego. Może to być węglik chromu, cyrkonu, niobu lub wolframu. „Widiowe” to słowo pochodzące od niemieckiego „wie Diamant”, czyli: jak diament. Tak twarde jest wiertło, które musi sobie radzić nawet z mocnym betonem.

Podobnie jest z najrozmaitszymi narzędziami stosowanymi do obróbki skrawaniem. Dzięki węglikom spiekanym są na tyle twarde, że mogą służyć do cięcia najtwardszych materiałów. Czymże jednak są owe węgliki?

Jak powstał węglik wolframu

Ich historia sięga początków XX wieku. Pierwsze włókna wolframowe wynalazł amerykański fizyk William David Coolidge. Szybko okazało się, że można je będzie zastosować do produkcji żarówek. Problemem były jednak ciągadła diamentowe do produkcji takiego drutu. Były zbyt drogie i przed chemikami postawiono zadanie znalezienia tańszej alternatywy. Próbował tego dokonać niemiecki chemik Karl Schröter, który pracował wtedy w spółce zajmującej się wytwarzaniem źródeł światła. Spółka ta w 1918 roku wydzieliła swój segment zajmujący się wytwarzaniem żarówek i tak powstała znana do dziś firma Osram. Tu prace nad alternatywą dla diamentu prowadzone były dalej.

W 1922 roku doprowadziło to do opatentowania przez Heinricha Baumhauera technologii produkcji wolframowych węglików spiekanych. Wspomniany wcześniej Karl Schröter udoskonalił ten proces, mieszając sproszkowany węglik wolframu z pyłkami żelaza, kobaltu i niklu, po czym poddając otrzymaną mieszankę silnemu sprasowaniu i spiekaniu w wysokiej temperaturze. Z otrzymanego metalu zaczęto produkować ciągadła i wtedy okazało się, że węglik wolframu ma właściwości bijące na głowę wszystko, co dotąd w tej dziedzinie wynaleziono.

Od drogiego rarytasu do produkcji masowej

W grudniu 1925 roku do akcji wkroczyła znana również do dziś firma Krupp, która opatentowała handlową nazwę Widia, oznaczającą węgliki spiekane i narzędzia wytwarzane przy ich wykorzystaniu – twarde jak diament. Początkowo węgliki te były niezwykle drogie: w 1930 roku 1 gram kosztował w USA ówczesnego dolara, był więc droższy niż złoto.

Tymczasem produkcja węglików spiekanych systematycznie rosła. O ile w 1927 roku wyniosła zaledwie tonę, to na rok przed wybuchem II wojny światowej (weźmy pod uwagę potrzeby wojsk pancernych!) 60 razy więcej, a w roku 1944 wyprodukowano aż 500 ton. Prawa licencyjne uzyskała w międzyczasie amerykańska firma General Electric.

Zastosowanie węglików wolframu

Węglik wolframu ma naprawdę niezwykłe właściwości. Jego temperatura wrzenia wynosi aż 6000°C – to absolutny rekord. Dochodzi do tego niespotykana w innych związkach twardość. Nic więc dziwnego, że używa się go do produkcji wszelkich narzędzi mających styczność z twardymi materiałami. Powszechne zastosowanie znajduje także w produkcji łożysk, a więc elementów narażonych na bardzo duże obciążenia.

Węglik wolframu znajduje też zastosowanie w przemyśle zbrojeniowym. Jego twardość sprawia, że bywa wykorzystywany do produkcji opancerzenia. Można go spotkać także w niektórych rodzajach pocisków, zwłaszcza tych przeznaczonych do przebijania twardych powierzchni i warstw.

Ponieważ węglik wolframu jest też bardzo odporny na zarysowania, interesuje się nim także przemysł jubilerski.

Jest to więc materiał bardzo cenny, którego recykling ma duże znaczenie w gospodarce światowej. My także przyczyniamy się do odzyskiwania tego surowca, prowadząc skup węglika wolframu.

KONTAKT

Dane rejestrowe
Stellmet S.C.
ul. Sobieskiego 11 lok. E6.
40-082 Katowice
NIP: 634 276 27 27

Siedziba
ul. Metalowców 1b, c
41-600 Świętochłowice

Godziny pracy:
pn - pt   7:00 - 15:00

Dział handlowy
Numery Telefonów:
+48 602 744 434, +48 795 566 548
biuro@stellmet.pl

Ta strona używa pliki cookies, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Kliknij i dowiedz się więcej.

Rozumiem